Kaczyński: Rządzi nami grupa lumpenproletariatu
- Jeśli wotum nieufności wobec rządu nie uzyska poparcia, wszyscy którzy zagłosują za rządem wezmą na siebie odpowiedzialność za jego trwanie - powiedział Jarosław Kaczyński.
Odnosząc się do działań podjętych przez PiS po ujawnieniu afery taśmowej, które mają na celu zmianę sytuacji politycznej kraju, Kaczyński podkreślił, że konieczna jest realizacja trzech warunków. Pierwszy to odsunięcie rządu od władzy, drugi korekta ordynacji i przyspieszone wybory.
Szef Prawa i Sprawiedliwości poinformował, że podjęte przez jego ugrupowanie próby rozmów ws. konstruktywnego wotum nieufności nie przyniosły pożądanego rezultatu. - Niestety nasi potencjalni partnerzy odmówili współpracy - mówił.
Kaczyński podkreślił, że PiS jako największa partia opozycyjna ma prawo inicjować tego typu rozmowy. - Nawet jeśli nie uda się uzgodnić wspólnego kandydata na nowego premiera, PiS i tak zgłosi wniosek o wyrażenie wotum nieufności obecnemu rządowi - mówił. - Jego trwanie jest skandalem. Jeśli wotum nieufności wobec rządu nie uzyska poparcia, wszyscy którzy zagłosują za rządem wezmą na siebie odpowiedzialność za jego trwanie - powiedział.
Kaczyński dodał, że język którym posługują się ministrowie to język lumpenproletariatu. - Polską rządzi dziś grupa lumpenproletariacka. To jest spełnienie marzeń wszystkich wrogów Polski - skwitował.
Najnowsze
Dziś w Republice pisała się historia. Przeżyjmy to raz jeszcze
Wielkie nazwiska Legii Warszawa uczciły 110-lecie klubu. Nie zabrakło też kibiców
Żołnierz 203 batalionu obrony pogranicza w czołówce Kościuszkowskiego Klasyka w Pałecznicy