Przejdź do treści
20:26 USA: Trump powiedział Fox News, że może odroczyć ultimatum, jeśli negocjacje przyniosą „coś konkretnego”
19:56 Francja: Sarkozy powtórzył przed sądem, że jego kampania nie była finansowana przez Libię
19:23 Beskidy: bezpieczniej na Babiej Górze, zmalało zagrożenie lawinowe
18:50 Irak: proirańska bojówka wypuszcza porwaną amerykańską dziennikarkę Shelly Kittleson
18:20 Ukraina: Sztab Generalny potwierdził kolejny atak na terminal naftowy w Ust-Łudze w Rosji
17:46 USA: Biały Dom odrzucił sugestie, że może użyć broni jądrowej przeciwko Iranowi
17:10 Kancelaria Sejmu: wybór członków KRS planowany na posiedzeniu izby 13-15 maja
16:34 Netanjahu: zaatakowaliśmy linie kolejowe i mosty w Iranie
WAŻNE Informujemy, że powstał 561. Klub „Gazety Polskiej” ŻARKI (woj. śląskie)
WAŻNE Reaktywacja Klubu "Gazety Polskiej" Skawina (woj. małopolskie). Przewodniczącym został Ryszard Majdzik
WAŻNE Nastąpiła zmiana Przewodniczącego Klubu "Gazety Polskiej" Andrychów II (woj. małopolskie)
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 560. Klub „Gazety Polskiej” KRUSZWICA (woj. kujawsko-pomorskie)
Ruch Obrony Granic zaprasza do składania podpisów pod projektem ustawy StopPakt.pl. Od wtorku do piątku (7-10.04), w godz. 13:00 - 17:00 w centrum Warszawy, tzw. Patelnia.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:30 w Mediatece 800-lecia przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3 w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem TV Republika Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem 8 kwietnia, godz. 17:00 Polsko - Amerykański Ośrodek Kształcenia Zawodowego ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Skierniewice II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem i Oskarem Kidą, 8 kwietnia, godz. 19:00, Restauracja Tawerna, Miedniewice 75D, Miedniewice
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wykład historyka Pawła Skroki pt. „Katyń i Smoleńsk w sercach Polaków”, który odbędzie się 9 kwietnia o godz. 17:00 w Biurze Poselskim poseł Anny Dąbrowskiej-Banaszek przy ul. Lwowskiej 14A/3 w Chełmie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wrocław zaprasza na spotkanie z Prof. Piotrem Grochmalskim 9 kwietnia, godz. 17:00, sala Bł. Ks. J. Popiełuszki w budynku Solidarności we Wrocławiu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Tryb. zaprasza na obchody 16. Rocznicy Tragedii Smoleńskiej, 9 kwietnia, godz. 20.00, Apel Pamięci przy Pomniku Katyńskim PL. Kościuszki; 10 kwietnia, godz. 19.00, Msza św. Kościół OO Bernardynów, Piotrków Trybunalski
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Myślenice oraz poseł Władysław Kurowski zapraszają na spotkanie z poseł Anną Gembicką, 9 kwietnia, godz. 17:00, Remiza OSP, Czasław gmina Raciechowice
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tczew oraz poseł Kazimierz Smoliński zapraszają na spotkanie z europosłem Piotrem Müllerem, 9 kwietnia, godz. 18:00, Restauracja "Piaskowa", ul. Piaskowa 3, Tczew
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Krakowie zaprasza na uroczystości smoleńskie, 10 kwietnia, godz. 10.00, Msza św. U o.o. Bernardynów, ul. Bernardyńska. Następnie przejście pod Krzyż Katyński, Kraków
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na uroczystość złożenia kwiatów pod pomnikiem Przemysława Gosiewskiego, 10 kwietnia, godz. 9.00, ul. Warszawska, oraz pod tablicą Tragedii Smoleńskiej, przy Katedrze, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na Mszę św. w intencji Ofiar Tragedii Smoleńskiej, 10 kwietnia, godz. 18.00, w Bazylice Katedralnej, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z posłami Markiem Jakubiakiem oraz Mariuszem Goskiem, 10 kwietnia, godz. 18:00 Pensjonat Sanato, ul. 1 maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum oraz Poseł Agata Wojtyszek zapraszają na spotkanie z posłem Pawłem Sałkiem oraz Radnym Sejmiku Marcinem Piętakiem, 11 kwietnia, godz. 17:00 Gminny Ośrodek Kultury "Zameczek" w Bliżynie pow. Skarżysko Kamienna
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem Telewizji Republika Tomaszem Sakiewiczem 11 kwietnia, godz. 17:30, Sala Widowiskowa, Chełmska Biblioteka Publiczna, ul. Partyzantów 40, Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" im. ks. Gurgacza, poseł Patryk Wicher i europoseł Arkadiusz Mularczyk zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 11 kwietnia, godz.18:00, WSB ul. Grunwaldzka 17, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Toruniu zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm Mariuszem Kałużnym oraz Michałem Kowalskim, 13 kwietnia, godz. 17.00, Restauracja Dwór Fijewo PTTK 21, Golub-Dobrzyń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra

„Stachu! Coś Ty zrobił!”. Rzecz o Stanisławie Broniewskim

Źródło: Wikipedia/ Romuald Pasternak/ CC-BY-SA 3.0

HISTORIA | - Stachu! Coś Ty zrobił! Miałeś możność zostać patronem całego harcerstwa, zostałeś patronem małej garstki - usłyszał Stanisław Broniewski "Orsza", kiedy w latach 80. poparł inicjatywę powołania do życia Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

ODNALEŹĆ DROGĘ WE WŁASNYM KRAJU

Ostatnia  dekada  PRL  to  okres  zmiany świadomości  społecznej,  narastającego  niezadowolenia,  które  spowodowało  jawny sprzeciw  wobec  władzy,  wyrażony  falą  strajków  na  terenie  całego  kraju.  Zmiana ta, pociągnęła za sobą więcej konsekwencji niż tylko polityczne. Przyczyniła się do tego, że młodzież wychowana w PRL-u zaczęła odczuwać potrzebę innej rzeczywistości. Innej od  tej,  która  niszcząc  dotychczasowe  wartości  i  autorytety,  takie  jak  Kościół,  rodzina, nauczyciele, niezależne organizacje młodzieżowe, nie zaproponowała jej nic w zamian. To, co  serwowano  jako  wartości  socjalizmu,  było  dla młodzieży  puste,  niezrozumiałe. Zaczęła  się  więc  w  tamtym  okresie  bardzo  aktywizować  społecznie  i  politycznie.  Rozpoczął  się  bunt,  poszukiwanie  wiarygodnego  systemu  wartości,  wzorców,  które pomogą  jej  odnaleźć  własną  drogę  we  własnym  kraju.  Sięgała  do  tych nieskompromitowanych, niezwiązanych z mijającym systemem.

Właśnie wtedy polscy harcerze rozpoczęli  walkę o moralną odnowę ruchu harcerskiego, o uniezależnienie ZHP od kierowniczej roli partii, usunięcie obcej ideologii socjalizmu oraz powrót do tradycyjnych harcerskich metod wychowawczych. Na drodze tej, młodzież napotkała dylematy, do których rozstrzygnięcia potrzebowała osób, które wskażą jej kierunek. A kto, jeśli nie legendy Szarych Szeregów mógł wiedzieć więcej o prawdziwym harcerstwie?

Jednym z tych, do których się zwróciła był Stanisław Broniewski. „Orsza” to legendarny Naczelnik Szarych Szeregów, dowódca największej akcji zbrojnej w okupowanej Warszawie – Akcji pod Arsenałem, współtwórca programu wychowania przez walkę ujętego w trzech hasłach: „Dziś – Jutro – Pojutrze”, uczestnik Powstania Warszawskiego. Dla młodych ludzi zrzeszonych w ZHP w okresie powojennym był jednym z symboli prawdziwego harcerstwa, tego które znali z „Kamieni na szaniec”, nie skażonego komunistyczną ideologią.

ODRODZENIE - TAK. ALE JAK?

To wybór sposobu przeprowadzania zmian, rozliczenia z minionym okresem okazał się największym problemem młodzieży, która przez lata tkwiła w organizacji wykorzystywanej jako narzędzie do wychowywania „dla socjalizmu”. Pojawiły się wówczas różne wizje sposobu dokonywania tych zmian. Różnica zdań zawierała się nie tylko w odmienności światopoglądowej czy politycznej, ale przede wszystkim w ocenie powojennej działalności Związku i wierze w jego wewnętrzne możliwości reformacyjne. Z czasem – mówiąc w wielkim uproszczeniu – wyklarowały się trzy opcje, które wyrażały się w działaniach trzech inicjatyw: ZHP, ZHR, ZHP-1918.

Były osoby, które tak jak Tomasz Strzembosz w okresie przełomu były gorącymi orędownikami stworzenia niezależnej organizacji harcerskiej. Uważali, że „tak jest lepiej niż gdyby miała być taka „jedność” jak w latach 1956-1989, z wyrzuceniem precz inaczej myślących i niemożnością budowania organizacji według własnego serca, a nie z nakazu „siły przodującej”. Strzembosz pisał, że praca w ZHP nie jest możliwa, bo „dla zbyt wielu ludzi skrót „ZHP” znaczy już coś innego niż w 1939 roku, niż w roku 1945, niż w roku 1948. Ktoś pobrudził nam piękny sztandar”. Uważał, że nie da się zapomnieć o tym, co przez 45 lat działo się w Związku, ponieważ „za wielu ludzi cierpiało za krzyż harcerski, także od „własnego ZHP” by napisana lekką ręką przez peerelowskiego „działacza” „gruba kreska” wystarczyła”. Osoby utożsamiające się z jego opinią wstąpiły w szeregi nowej organizacji - ZHR. Ale byli też instruktorzy bardzo przywiązani do nazwy i tradycji ZHP i postanowili o to zawalczyć, jednocześnie odcinając się od ówczesnego ZHP. Ci działacze stworzyli ZHP-1918. Inni chcieli w Związku pozostać, wierząc w możliwość prawdziwej przemiany. Nie rozumieli powodów, dla których miałaby powstać inna organizacja.

Stanisław Broniewski wsparł swym autorytetem wszystkie – jakże ze sobą sprzeczne - inicjatywy.

"ORSZA" DLA JEDNOŚCI HARCERSTWA

Na początku lat 80.”Orsza” wspierał inicjatywy mające na celu odrodzenie harcerstwa. Oficjalnie poparł działania Kręgów Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego (KIHAM) i wszedł w skład „Seniorów Ruchu Harcerskiego – Przyjaciół Porozumienia”. Trwał jednak w przekonaniu, że prawdziwe harcerstwo może odrodzić się tylko w jedności ruchu harcerskiego, stąd nie był zwolennikiem rozłamu w ZHP. Jeszcze w roku 1988 mówił: „Wiele młodzieży chciało i ciągle chce odchodzić z organizacji i zakładać swoje własne struktury. Wydawało się jednakże, i wydaje się nadal - przy całym rozumieniu i szanowaniu owego naturalnego odruchu – że nie tędy droga. Po pierwsze, chodziło i chodzi o tę ogromną dwumilionową masę młodzieży, którą zgromadziła organizacja ZHP. Wyjście tych, którzy czują prawdziwy ruch i którzy nim są, pozostawiłoby w organizacji bezkształtną masę młodzieży bez wzorców”.

"STACHU! COŚ TY ZROBIŁ!"

Początkowe jego apele o trwanie w ZHP zakończyły się jednak w lutym 1989 roku, kiedy wsparł swoim autorytetem powstanie Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Zarzucano mu wówczas brak konsekwencji. Jego przyjaciel z Szarych Szeregów Stefan Mirowski, zdziwiony tą decyzją, miał mu wówczas powiedzieć: „Stachu! Coś Ty zrobił! Miałeś możność zostać patronem całego harcerstwa, zostałeś patronem małej garstki”. Broniewski prosił wcześniej  Mirowskiego, aby ten również wsparł swoim autorytetem ZHR. Mówił przy tym, że ZHP jest nienaprawialny i niereformowalny, że nie można popierać organizacji, która nie ma Boga w Przyrzeczeniu. Przewidywał także, że ZHR „wyssie” z ZHP wszystko co wartościowe, a reszta sama runie. Mirowski zaś potrzeby istnienia ZHR ani pomagania jego rozwojowi nie widział. Uważał także, że gdyby nie „legenda Orszy”, ZHR nigdy nie osiągnął by takiej liczebności.

Broniewski tłumaczył się z podjętej decyzji podczas zebrania, które odbyło się 25 lutego w Warszawie: „Stawia mi się obecnie zarzuty o pewną niekonsekwencję w mojej postawie – najpierw zalecałem trwanie w ZHP […] a obecnie jestem zwolennikiem zakładania nowej organizacji harcerskiej. […] Otóż to nie jest zmiana zdania. Po prostu sytuacja obecna jest taka, że doszliśmy do momentu kiedy młodzież może zawiązać swoją organizację. Powiem więcej, gdybyśmy w tej chwili tego nie zrobili, to w tym momencie zaczynamy być bardzo dwuznaczni moralnie, w tym momencie akceptujemy to w czym jesteśmy. Do tej pory byliśmy w ZHP przymusowo, tak jak każdy jest dziś obywatelem PRL-u, mimo, że przecież tego PRL-u nie wybierał. Tak samo musieliśmy przymusowo być członkami ZHP chcąc być harcerzami w Polsce. Ale w momencie, kiedy sprawa się otworzyła, muszę przyjąć takie założenie i poprzeć koncepcję ZHR-u”.

SAMOUNICESTWIENIE LEGENDY?

Niedługo potem Stanisław Broniewski po raz kolejny zmienił zdanie. Już 3 listopada 1989 roku wystąpił z ZHR, aby poprzeć działalność ZHP –1918. Jego członkowie uważali, że przedwojenne ZHP nigdy właściwie nie zostało prawnie rozwiązane, ponieważ nie zostało wydane rozporządzenie Rady Ministrów o rozwiązaniu Związku Harcerstwa Polskiego w 1949 roku, a powstały 10 grudnia 1956 roku ZHP jest organizacją nową. Co więcej, przyznanie temu ZHP, w roku 1959, statusu stowarzyszenia wyższej użyteczności nie rozwiązało stowarzyszenia wyższej użyteczności – ZHP - powołanego Rozporządzeniem Rady Ministrów w 1936 roku. ZHP-1918 podjął działania zmierzające do uznania go za prawnego i ideowego następcę przedwojennego Związku Harcerstwa Polskiego, postulując powstanie Krajowego Komitetu Odrodzenia ZHP, żądając od władz likwidacji ZHP, ewentualnie uznania go za organizację powstałą w roku 1956. Już 16 grudnia 1989 roku w Warszawie ukazał się komunikat o ukonstytuowaniu się Krajowego Komitetu Odrodzenia Związku Harcerstwa Polskiego związanego z ZHP-1918, na czele którego stanął właśnie Broniewski. Celem jego działalności było doprowadzenie do odnowy ZHP w duchu tradycyjnych wartości harcerskich oraz poddanie organizacji kontroli społecznej. W jednym z wywiadów – dla Mariusza Zięby z pisma I Tarnowskiej Drużyny Harcerzy [TDH] „Dąbrowa” „Dęby” – Broniewski zapytany został o przyszłość ZHR. Odpowiedział, że od początku uważał, że instruktorzy z ZHR-u powinni byli dążyć do tego, do czego on obecnie wykonał pierwszy krok. Wyrażał nawet nadzieję, że tak się stanie. „Jeśli nie – mówił – to niech potrwają czas jakiś w pluralistycznym kręgu spraw, aczkolwiek wydaje mi się, że nie będzie potem powodu działać osobno. Bo jeśli to wszystko będzie ideowo tym samym, to nie będzie powodu. Tamto było protestem przeciw czemuś, co było złe. Wydaje mi się, ale to już jest próba odgadywania przyszłości, wydaje mi się, że później to nie będzie potrzebne. Oni zdecydują o tym”. Oni zdecydowali jednak inaczej. „Orsza” chyba nie do końca tę młodzież zrozumiał.

Postawa „Orszy”, a właściwie jej zmienność krytykowana była przez różne środowiska, w tym - rzecz jasna - związane  z ZHP. Hm. Jerzy Chrabąszcz w liście do Księdza Biskupa Kazimierza Górnego, Duszpasterza Młodzieży Harcerskiej - nazywając Broniewskiego „najbardziej tragiczną postacią”, wyraził obawę, że oto na jego oczach dokonuje się samounicestwienie legendy. Zastanawiał się „ile w takim działaniu jest faktycznej troski o harcerstwo a ile cynizmu? Ile niepokoju wychowawcy, a ile bezwzględności gracza politycznego? Ile działań reformatorskich, a ile zabiegów egopersonalnych?”.

Ale decyzja Broniewskiego była także niewątpliwym zaskoczeniem dla działaczy ZHR. Stracili poparcie legendarnego Naczelnika, z którym odszedł również Józef Piątkowski. Stefan Mirowski po raz kolejny wyraził krytykę wobec działania „Orszy”. Mówił, że dużą krzywdę wyrządził harcerzom z ZHR, którzy mu zaufali i opuścili szeregi ZHP. Uważał, że jego zmienność każe czekać, bo nie wiadomo czy tym razem jego stanowisko jest ostateczne.

Wszystkie te decyzje stały się powodem jego konfliktu z przyjaciółmi z Szarych Szeregów: Janem Rossmanem, Anną Zawadzką, Haliną Wiśniewską i wspominanym już Stefanem Mirowskim, którzy od początku wspierali tezę o trwaniu w ZHP.

NIKT GO JUŻ NIE SŁUCHAŁ...

Kiedy działalność KKO ZHP zakończyła się bez większych sukcesów, „Orsza” poświęcił się dążeniom zmierzającym do zjednoczenia polskiego harcerstwa. Jego liczne apele o jedność pozostawały jednak bez odzewu. Jak napisał Marian Miszczuk w swojej książce: „S. Broniewski pozostał dla harcerzy „Orszą”, Naczelnikiem Szarych Szeregów, ale na przemiany ruchu harcerskiego w Polsce w połowie lat 90. nie miał żadnego wpływu, bo nikt go już nie słuchał”. A ta sprawa niewątpliwie leżała Broniewskiemu na sercu jeszcze długie lata. Doszukiwał się przyczyn podziału i doszedł do wniosku, że głównym determinantem był stosunek
do przeszłości. Nawiązał więc współpracę z ZHP. Pracował tam nad wspólnym stanowiskiem w sprawie historii harcerstwa w latach 1945-1995.

8 września 1998 roku Broniewski napisał list do Ojca Świętego Jana Pawła II: „Ojcze Święty! Rozbicie Harcerstwa krzywdzi Młodych i Polskę. Tępi Braterstwo. Kusi fałszywym świadectwem. Lękam się nacjonalizmu. Błagam o Modlitwę i Radę”.

ZAWSZE WIERNY HARCERSKIM IDEAŁOM

Stanisław Broniewski odszedł 30 grudnia 2000 r. po długiej chorobie. Spoczął wśród swych przyjaciół i podkomendnych w Kwaterze Batalionu „Zośka” na Cmentarzu Wojskowym. Nie było już żalu za decyzje z okresu rozłamu. Były słowa wielkie. Podczas nabożeństwa żałobnego premier Jerzy Buzek powiedział: „Życie Stanisława Broniewskiego "Orszy" przechodzi do historii, ale staje się drogowskazem dla nas wszystkich”. Harcerze ZHR napisali o nim w nekrologu: „Podejmował działania na rzecz jedności Harcerstwa i jego odrodzenia w Prawdzie. Z głębokim żalem żegnamy niestrudzonego Instruktora harcerskiego, który w swej odważnej i pełnej poświęcenia służbie Bogu i Polsce pozostanie dla nas wzorem do naśladowania”. Związek Harcerstwa Polskiego postanowił uczcić pamięć Stanisława Broniewskiego miesięczną żałobą. Naczelnik ZHP, hm. Wiesław Maślanka powiedział o nim, że był autorytetem dla wszystkich harcerzy okresu powojennego, że uosabiał dokonania Szarych Szeregów oraz że jego życiorys był dowodem na to, że harcerskim zasadom można być wiernym przez całe życie.

Wiadomości

Aleksander Miszalski

Strach Miszalskiego przed gniewem wyborców? Prezydent Krakowa wzywa do bojkotu referendum

Lenz wydał oświadczenie ws. zabiegu syna. Internet przypomina „dokonania” polityka

Niemcy ratują swoje zakłady nie zważając na zdanie Brukseli

Śląsk: trwa zbieranie podpisów ws. referendum o odwołanie prezydenta Chorzowa

Córka Modricia zdobyła trofeum z Milanem

Samolot PLL LOT do Stambułu uderzony piorunem

Ostra reakcja Białego Domu ws. insynuacji o planach użycia broni jądrowej w Iranie i słowach Vance’a

Polska przyłączy się do skargi europarlamentu ws. Mercosur? Tusk milczy

Ordo Iuris wygrywa przed sądem. Nie ma zgody na tłumienie wolności słowa

Prezydencki minister ma dość pisania bzdur przez Szczerbę

GKS Tychy o krok od mistrzostwa! Dziś hokeiści powalczą o obronę tytułu

Nowe komentarze ws. afery pedofilskiej w Kłodzku. Internauci drążą temat wbrew KO

Afera wokół SAFE. Bosak alarmuje ws. nieuczciwych zagrywek Niemców w Rumunii

Vance w Budapeszcie ostro demaskuje ingerencję Brukseli w demokratyczne wybory

Tragedia w budynku Ministerstwa Finansów

Najnowsze

Aleksander Miszalski

Strach Miszalskiego przed gniewem wyborców? Prezydent Krakowa wzywa do bojkotu referendum

Córka Modricia zdobyła trofeum z Milanem

Samolot PLL LOT do Stambułu uderzony piorunem

J.D. Vance w Budapeszcie

Ostra reakcja Białego Domu ws. insynuacji o planach użycia broni jądrowej w Iranie i słowach Vance’a

Polska przyłączy się do skargi europarlamentu ws. Mercosur? Tusk milczy

Lenz wydał oświadczenie ws. zabiegu syna. Internet przypomina „dokonania” polityka

Niemcy ratują swoje zakłady nie zważając na zdanie Brukseli

Śląsk: trwa zbieranie podpisów ws. referendum o odwołanie prezydenta Chorzowa