Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
15:02 Cieśnina Ormuz: Oman i Iran utworzą wspólną komisję ds. zarządzania żeglugą w cieśninie Ormuz
14:38 Trump: Iran zgodził się na najwyższy poziom inspekcji nuklearnych
14:00 Chorwacja: służby meteorologiczne ostrzegają przed falą gorąca, obowiązują alerty pogodowe
13:20 Turcja: w Ankarze zatrzymano 209 osób powiązywanych z grupami terrorystycznymi
12:10 Polska: posłowie PiS z kontrolą poselską w Szpitalu Południowym, chcą zapytać o pieniądze i plan naprawczy
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026 r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają na protest przeciwko paktowi migracyjnemu, który odbędzie się 25 czerwca o godz. 15:00 przed Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego przy ul. Skłodowskiej-Curie 14 w Białymstoku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z historykiem Jarosławem Palickim na temat: "Poznański Czerwiec'56 i postalinowska Europa". 25 czerwca o godz. 17.00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin

Dr Wyrwa: Należałoby używać nazwy "Operacja anty-polska NKWD"

Źródło: Telewizja Republika

„Operacja Polska” przeprowadzona przez NKWD jest zbrodnią niemal zapomnianą. Na szczęście w ostatnich latach mówi się o niej coraz więcej. Właśnie mija 80 lat od rozpoczęcia tego ludobójstwa. Dominika Figurska, w rozmowie z dr Maciejem Wyrwą z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.

– Pozwolę sobie zacząć od samej nazwy. Zamiast używać sformułowania „Operacja Polska” należałoby mówić „Operacja anty-polska NKWD”. Jest to jedna z operacji narodowościowych przeprowadzonych w okresie „wielkiego terroru” w latach 1937-38 na Polakach mieszkających w ZSRS. Wedle oficjalnych danych w państwie tym po pokoju ryskim mieszkało około 800 tys. Polaków. Wiemy jednak, że spisy były fałszowane. My szacujemy, że to było od miliona do miliona 200 tys. Polaków. Podstawą wszczęcia tej operacji był rozkaz numer 00485 wydany przez Nikołaja Jeżowa, szefa NKWD, który rozpoczynał represje wobec Polaków w Związku Sowieckim. Ofiarami mieli paść szpiedzy polscy działający w ramach Polskiej Organizacji Wojskowej. Warto nadmienić, że w tym okresie ta organizacja już nie funkcjonowała w Związku Sowieckim. Represjom miały być poddane też osoby, które przeszły przez granicę z Polski do Sowietów. Także osoby polityczne, działacze komunistyczni, działacze z okręgów narodowościowych, marchlewszczyzny, dzierżyńszczyzny, działacze PPS-u i innych ugrupowań uznanych za wrogie władzy sowieckiej. W praktyce rozkaz ten dosięgnął wszystkich Polaków mieszkających w Związku Sowieckim, bez względu na przynależność partyjną, status materialny, pochodzenie. Tutaj decydowała Polskość – zauważa dr Wyrwa.

"Rodziny ofiar w dalszym ciągu żyją w państwach powstałych po rozpadzie ZSRS" 

Ile osób mogła objąć ta zbrodnia? – Niestety do dnia dzisiejszego nie znamy liczby osób represjonowanych. Nie będziemy jej znali tak długo, jak nie będziemy mieli dostępu do archiwów postsowieckich przechowywanych w Moskwie. To m.in. archiwa NKWD. Nie mamy dostępów do protokołów „dwójek” i „trójek”, czyli organów pozasądowych, które „sądziły” Polaków w ramach tej operacji. Dysponujemy tylko szacunkowymi danymi, wedle niepełnej wiedzy. Represjonowano około 140 tys. osób, z tego 111 tys. zamordowano, a 28 tys. zesłano do łagrów – odpowiada gość Dominiki Figurskiej.

Dlaczego „Operacja Polska” jest mniej zakorzeniona w świadomości historycznej w porównaniu do Rzezi Wołyńskiej i Zbrodni Katyńskiej. – Myślę, że nie miał kto się w Polsce upomnieć o ofiary „Operacji Polskiej”. Potomkowie ofiar żyją w dalszym ciągu na Ukrainie, na Białorusi, w Rosji i innych krajów powstałych po rozpadzie Związku Sowieckiego. W Polsce tych osób jest stosunkowo niewiele. Dlaczego jeszcze? Cieniem na naszym postrzeganiu „wielkiego terroru” były procesy moskiewskie, które były nagłaśniane. Były to procesy w których Stalin rozprawiał się ze swoimi przeciwnikami politycznymi. One były szeroko nagłaśniane na świecie. Tak naprawdę przez długi okres „wielki terror” był kojarzony tylko z tym oraz czystką w aparacie państwowym i wojsku. Dopiero lata 90-te pokazały, że „wielki terror” zasługuje na miano „wielki” ze względu na operacje narodowościowe, które pochłonęły setki tysięcy ludzi – zakończył dr Maciej Wyrwa.

Telewizja Republika