Austria grozi wetem w sprawie budżetu UE na lata 2028–2034. Wiedeń żąda miliardowych cięć
Austria zagroziła zablokowaniem przyszłego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034, uznając proponowane wydatki za zbyt wysokie. Kanclerz Christian Stocker zapowiedział, że Wiedeń nie poprze porozumienia, jeśli nie zostaną uwzględnione jego postulaty dotyczące znaczących oszczędności.
Austria może zablokować przyjęcie wieloletniego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. Wiedeń sprzeciwia się proponowanej wysokości wydatków i domaga się ograniczenia budżetu o kilka miliardów euro. Jak poinformował portal Euractiv, powołując się na wypowiedzi kanclerza Christiana Stockera dla niemieckiego dziennika „Die Welt”, Austria jest pierwszym państwem członkowskim, którego przywódca otwarcie zagroził wetem w tej sprawie.
„Istnieje czerwona linia dla Austrii. Jeśli zostanie przekroczona, nie wyrażę zgody” – oświadczył Stocker.
Nie sprecyzował jednak, jakie dokładnie warunki muszą zostać spełnione, tłumacząc to względami negocjacyjnymi.
Austriacki kanclerz podkreślił, że państwa będące płatnikami netto do unijnego budżetu nie powinny akceptować niekorzystnego porozumienia wyłącznie po to, by szybko zakończyć negocjacje. Wskazał przy tym na Austrię, Niemcy i inne kraje, które wpłacają do wspólnej kasy więcej, niż z niej otrzymują. Jego zdaniem kompromis jest konieczny, ale nie za wszelką cenę.
Spór o prawie 2 biliony euro
Propozycja Komisji Europejskiej dotycząca budżetu na lata 2028–2034 opiewa na niemal 2 bln euro. Bruksela chce przeznaczyć środki między innymi na zwiększenie konkurencyjności europejskiej gospodarki, bezpieczeństwo i obronność, a także modernizację dotychczasowych mechanizmów finansowania Unii.
Austria, należąca do grupy tak zwanych państw oszczędnych, domaga się jednak znaczących cięć. Wiedeń sprzeciwia się wysokiemu poziomowi planowanych wydatków i uważa, że przyszły budżet powinien być wyraźnie mniejszy.
Państwa oszczędne odrzuciły również niedawny projekt kompromisowy przedstawiony przez irlandzką prezydencję w Radzie UE. Zakładał on budżet w wysokości 1,83 bln euro, czyli o 160 mld euro niższy od pierwotnej propozycji Komisji Europejskiej.
Państwa UE podzielone w sprawie wydatków
Stanowisko Austrii spotyka się ze sprzeciwem grupy 17 państw określanych jako „Przyjaciele Spójności”. Kraje te nie chcą zmniejszenia ogólnej wartości unijnego budżetu i opowiadają się za utrzymaniem finansowania tradycyjnych polityk wspólnotowych, w szczególności wspólnej polityki rolnej oraz polityki spójności.
Rozbieżności między obiema grupami są znaczące. Podczas gdy państwa oszczędne naciskają na ograniczenie wydatków, zwolennicy utrzymania dotychczasowego poziomu finansowania obawiają się, że cięcia uderzą w rolnictwo, rozwój regionalny i inwestycje w mniej zamożnych krajach Unii.
Przyjęcie wieloletniego budżetu UE wymaga jednomyślnej zgody wszystkich 27 państw członkowskich. Oznacza to, że sprzeciw nawet jednego kraju może zablokować porozumienie.
Władze unijne starają się osiągnąć kompromis, jednak – jak podkreśla Stocker – stanowiska poszczególnych państw pozostają bardzo odległe.
Spór o budżet na lata 2028–2034 może zatem stać się jednym z najważniejszych wyzwań politycznych dla Unii Europejskiej. Ostateczny kształt wieloletnich ram finansowych przesądzi o tym, ile środków będzie można przeznaczyć na wspólne priorytety, a ile pozostanie w gestii państw członkowskich.
Źródło: Republika/Euractiv
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X