Jak przedstawia się aktualna sytuacja na rynkach ropy naftowej?
Jak informują maklerzy, ceny ropy naftowej na globalnych rynkach rosną po wcześniejszych spadkach.
Aktualne notowania...
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VI jest na NYMEX w Nowym Jorku po 102,44 USD - wyżej o 0,49 proc., po spadku wcześniej o ponad 1,5 proc.
Brent na ICE na VII jest wyceniana po 108,60 USD za baryłkę, w górę o 0,40 proc., po stracie wcześniej 1,40 proc.
Z czego wynika taka sytuacja?
Inwestorzy oceniają doniesienia dotyczące cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku wodnego dla transportu ropy naftowej i gazu z Zatoki Perskiej.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w niedzielę, że siły USA zaczną pomagać statkom handlowym w bezpiecznym tranzycie przez cieśninę Ormuz.
Prezydent USA nie wyjaśnił, w jaki sposób Stany Zjednoczone mają pomóc statkom przedostać się przez cieśninę.
Zapowiedział natomiast, że "Projekt Wolność" rozpocznie się w poniedziałek i wskazał, że biorąc pod uwagę sytuację na tych statkach i kończące się im zasoby jest to "gest humanitarny ze strony Stanów Zjednoczonych, krajów Bliskiego Wschodu, a w szczególności Iranu".
Donald Trump zagroził jednak, że jeśli proces ten zostanie zakłócony, będzie zmuszony do forsownej odpowiedzi.
W Zatoce Perskiej pozostaje uwięzionych ok. 2 tys. statków z ponad 20 tys. osób na pokładach.
Tymczasem wysokiej rangi urzędnik irański ostrzegł, że Teheran uzna każdą "ingerencję USA" w cieśninie Ormuz za naruszenie obowiązującego rozejmu.
"Jakakolwiek ingerencja USA w cieśninie będzie uznawana za naruszenie zawieszenia broni"
- napisał Ebrahim Azizi, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Narodowego w irańskim parlamencie, na platformie X.
W poniedziałek jednak tankowiec został trafiony przez "nieznane pociski" u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich - poinformowała brytyjska agencja monitorująca bezpieczeństwo żeglugi UKMTO.
Do incydentu doszło po ogłoszeniu przez prezydenta USA operacji eskortowania statków tym szlakiem wodnym.
Tymczasem analitycy zwracają uwagę na coraz większe straty w dostawach ropy z Bliskiego Wschodu.
"Straty w dostawach rosną z każdym dniem, gdy cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta"
- piszą w rynkowej nocie analitycy ANZ Group Holdings Ltd.
Źródło: Republika, canva.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X