Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
11:19 Rosja: pożary w magazynach ropy naftowej w Kraju Stawropolskim
09:58 Małopolskie: Zarzuty dla Ukraińca po ugodzeniu nożem radnego podczas Łemkowskiej Watry
08:54 Ukraina: Pięć ofiar śmiertelnych rosyjskich ostrzałów w obwodzie donieckim
07:58 Polska: IMGW ostrzega przed burzami w 10 województwach; alert RCB dla 7 województw
07:33 Ukraina: Jedna osoba zabita i 15 rannych w wyniku zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów
06:48 Tatry: Ruszają remonty szlaków na Rysy i Zawrat; możliwe utrudnienia dla turystów
06:01 Kanada: Od soboty ustawowy zakaz używania swastyki, większe kary za przestępstwa z nienawiści
03:50 Afryka: Ministerstwo Stosunków Międzynarodowych Botswany poinformowało w sobotę, że coraz więcej jej obywateli jest wabionych ofertami pracy i zmuszanych do walki po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na Uroczystości Upamiętniające Żołnierzy Armii Krajowej z Dzielnicy Posadaj 19 lipca, godz. 10:30 Msza Św. Kościół Franciszkanów, Skarżysko-Kamienna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 22 lipca, godz. 17:00 Restauracja Baszta ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP

PKO BP: Nic nie może wiecznie trwać. Ceny mieszkań mogą się obniżyć

Źródło: canva.com

Ceny mieszkań w Polsce są około 16 proc. wyższe niż przed rokiem. Póki co, spadków nie widać. Wysokie ceny surowców i materiałów budowlanych oraz problem z ich dostępnością powodują opóźnienia w realizacji rozpoczętych już inwestycji i utrudniają budowę nowych. Dodatkowym problemem jest nagły i dynamiczny odpływ pracowników z Ukrainy, którzy wrócili walczyć o swój kraj. Wszystkie te czynniki wpływają na podwyższenie kosztów budowy, a co za tym idzie – cen mieszkań.

Jeszcze w pierwszym kwartale 2020 roku średnia cena mieszkania za metr kwadratowy w Polsce wynosiła 4 567 złotych. Kolejne pandemiczne miesiące przyniosły już dość wyraźne wzrosty. Zgodnie z danymi GUS, średnia cena za metr kwadratowy w pierwszym kwartale 2021 roku wyniosła 4944 zl, a w drugim kwartale już 5 112 zł. To o 546 zł więcej, niż rok wcześniej. Warto pamiętać, że w podaną kwotę wlicza się nieruchomości z całej Polski. Średnie ceny za metr kwadratowy w największych polskich miastach są zdecydowanie wyższe.

Uchodźcy a rynek najmu

Zmienia się również rynek najmu. Ponad 2,5 mln uchodźców z Ukrainy powoduje, że mieszkania błyskawicznie znikają z oferty, a część właścicieli oferuje nieruchomości za darmo. Często uchodźcy szukają też lokali na krótko. Na rynku najmu jest ok. 40 tys. mieszkań. Czy nasz rynek jest wystarczająco pojemny i jak zmienia się ze względu na przybywających uciekinierów wojennych z Ukrainy? Czy aktualna sytuacja oraz podejmowane decyzja zewnętrzne, mogą spowodować, że w kolejnym kwartale ceny mieszkań zaczną spadać?

-  Faktyczny zasób mieszkań wolnych jest zapewne większy, niż przedstawiają to statystyki w Internecie; niemiej jednak jest on niewystarczający do tego, żeby pomieścić – przynajmniej w krótkim okresie – uchodźców z Ukrainy – twierdzi Wojciech Matysiak z PKO BP. Niestety działania wojenne na to wskazują, że Ukraińców będzie w Polsce coraz więcej. Na razie są to dość zamożni ludzie, których stać na wynajęcie mieszkań. Ale przybywać zapewne będą również biedniejsi i czy – bez globalnego wsparcia – nie czeka ich życie na ulicy?

Zachęty i trendy rynkowe

- Dużo zależy od wsparcia publicznego – przekonuje Wojciech Matysiak. - W tej chwili funkcjonuje to wsparcie w wysokości 40 zł za dobę za ulokowanie uchodźcy w mieszkaniu. Myślę, że jest to program, który zachęca prywatnych właścicieli mieszkań, żeby pomagać uciekinierom, biedniejszym osobom, których nie stać na wynajęcie mieszkania na rynku. Pamiętać jeszcze należy o zasobie budynków sektora publicznego, które można przystosować na mieszkania dla uchodźców – dodaje.

Zdaniem eksperta z PKO BP, można tez zastosować pewne formy zachęty dla tych właścicieli mieszkań, którzy mają lokale, ale nie zamierzali je wynajmować. – Na przykład puste, przeznaczone do sprzedaży – podaje Wojciech Matysiak. -  Taki proces sprzedaży mieszkania może trwać rok, dwa i w tym czasie - jeżeli udałoby się zachęcić właścicieli, aby przeznaczyli takie mieszkania na lokale zastępcze dla uchodźców - to jesteśmy w stanie zwiększyć potrzebną pulę mieszkaniową. Nie ma jednak co ukrywać: problem jest. Napływ uchodźców jest bardzo silny i krótkookresowo zwłaszcza, takie niedobory mieszkaniowe wystąpią.

Można się zastanawiać, czy właściciele, którzy nie dokonają sprzedaży lokalu wrzucą je na rynek najmu. Czy można przewidzieć taki trend? Ceny na rynku najmu – ze względu na uchodźców – wzrosły o przynajmniej 20 procent. Ale są miasta, które sa popularnymi miejscami dla uchodźców, gdzie ceny wzrosły o 30-40 proc.  We Wrocławiu odnotowano nawet blisko 50 proc. wzrost cen najmu. Skala jest bardzo wysoka.

Sprzedaż mieszkań wyhamowała

- Na rynku sprzedaży widać zahamowanie, wyraźny spadek popytu – mówi Wojciech Matysiak z PKO BP. – W pierwszym kwartale, jak podają deweloperzy, sprzedaż jest niższa mniej więcej o ¼ od tej z ubiegłego roku. Ale zaznaczyć warto, ze ten ubiegły rok był rekordowy, więc ten spadek 25-procentowy oceniłbym jako umiarkowany i niezaskakujący – dodaje. Inflacja, wzrost stop procentowych, większe raty kredytu. Niewykluczone, że pojawią się na rynku mieszkania ludzi, którzy – mimo dekoniunktury – jednak będą sprzedawali swe mieszkania.

- Ten impuls sprzedażowy przyjedzie raczej z rynku wtórnego, niż pierwotnego. Deweloperzy będą regulować rynek raczej zmniejszając podaż, a nie obniżając ceny. Po prostu koszty budowy są tak duże, ze deweloperzy nie są w stanie zmniejszyć cen mieszkań – wyjaśnia Wojciech Matysiak.

- Ogólnie sytuacja deweloperów „płynnościowa” jest bardzo dobra. Jest odmienna niż przed kilku laty, gdy np. grunty pod budowę kupowali na kredyt. Teraz ziemię nabywali ze środków własnych. Dlatego raczej nie będą skłonni obniżać ceny. Druga taka opcja dla firm deweloperskich to rozmowy z funduszami, zajmującymi się wynajmem instytucjonalnym, a od jakiegoś czasu widocznymi na naszym rynku. Nie ma się czemu dziwić, choćby napływ migrantów będzie powodował, że rentowności uzyskiwane na rynku najmu będą wyższe. Naturalnie takie fundusze są zainteresowane, żeby kupować mieszkania pod wynajem. Sytuacja na rynku teraz sprzyja, mogą liczyć na większe rabaty przy zakupach pakietowych – ekspert PKO BP nie ma wątpliwości.

Rynek nieruchomości biurowych z naturalnych przyczyn czyli pandemii popadł w stagnację. Nowe projekty zostały zatrzymane, popularyzacja pracy zdalnej spowodowała, że pojawiła się duża niepewności akurat na tym rynku.  - Widzimy pewne oznaki poprawy sytuacji, nowe inwestycje zaczynają być stopniowo wznawiane. Polski rynek pracy jest stosunkowo mało „ubiurowiony” na tle innych krajów Europy i to nasycenie powierzchnią biurową w Polsce jest relatywnie niższe. Ale dlatego też jest relatywnie odporny na skutki pandemii – objaśnia Wojciech Matysiak.

Ceny mieszkań mogą się obniżyć

Optymizm względem obniżek cen mieszkań niewielki jest. Czy ceny mieszkań – przynajmniej dla indywidulanego klienta – spadną?

- Teraz pewnie jeszcze nie, ale za chwilę będzie można liczyć, że staną się niższe – przekonuje Wojciech Matysiak. - Stopy procentowe szybko wzrastają, obowiązuje zaostrzony rygor wyliczania zdolności kredytowej narzucony przez KNF – drugi kwartał będzie sprzedażowo slaby. Nie spodziewałbym się silnych spadków cen, mamy dość wysoką inflację, a ona będzie wpływała na rynek. Jeżeli pojawią się spadki w ujęciu nominalnym, nie będą one wysokie. Impulsem do większej zmiany cen, może być rynek wtórny. Jeżeli pojawi się na nim duża podaż, możemy liczyć na obniżki w większej skali. Sytuacja jest rozwojowa.

Telewizja Republika