Nadchodzi kolejna fala podwyżek cen żywności
Światu grozi pogłębienie kryzysu żywnościowego. Według Międzynarodowego Funduszu Rozwoju Rolnictwa (IFAD), agencji wyspecjalizowanej ONZ, rosnące ceny energii, paliw i nawozów mogą doprowadzić do dalszych podwyżek cen żywności w ciągu najbliższych sześciu do dziewięciu miesięcy. Najbardziej ucierpią najubożsi mieszkańcy świata oraz drobni rolnicy. Tymczasem państwa G7 zapowiedziały mobilizację 2,5 mld dolarów na pomoc krajom zagrożonym brakiem bezpieczeństwa żywnościowego.
Rosnące koszty energii, paliw i nawozów zwiększają ryzyko globalnego kryzysu żywnościowego. Jak ostrzega Międzynarodowy Fundusz Rozwoju Rolnictwa (IFAD), skutki podwyżek mogą być odczuwalne na całym świecie, a ceny produktów spożywczych będą prawdopodobnie nadal rosły w nadchodzących miesiącach. Według danych IFAD światowe ceny produktów rolnych wzrosły w trzecim kwartale 2026 roku o 13 proc. Jedną z przyczyn jest wzrost kosztów energii związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Droższe paliwa i nawozy przekładają się zarówno na koszty produkcji rolnej, jak i transportu żywności.
Prezes IFAD Alvaro Lario, cytowany przez agencję AFP, ostrzegł, że w ciągu najbliższych sześciu do dziewięciu miesięcy należy spodziewać się dalszych podwyżek cen żywności, które szczególnie dotkną osoby o najniższych dochodach. Problem dostępności żywności już teraz dotyczy ogromnej części światowej populacji. Jak wskazał Alvaro Lario, niemal jedna na trzy osoby nie może pozwolić sobie na zdrową dietę. Według danych ONZ przytoczonych w materiale około 260 mln ludzi na świecie doświadcza poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego.
Wzrost cen warzyw, roślin strączkowych i mięsa dodatkowo ogranicza możliwości żywieniowe najuboższych gospodarstw domowych. Szczególnie trudna sytuacja panuje w krajach rozwijających się, gdzie żywność pochłania znaczną część domowych budżetów. Nawet stosunkowo niewielkie podwyżki mogą tam oznaczać konieczność ograniczenia zakupów, rezygnacji z wartościowych produktów lub zmniejszenia liczby posiłków.
Na rosnących kosztach szczególnie mocno cierpią mali producenci rolni. Według IFAD odpowiadają oni za około jedną trzecią światowej produkcji żywności, a w wielu krajach rozwijających się ich udział sięga nawet 70 proc.
Droższe nawozy i paliwa zwiększają wydatki gospodarstw, obniżają ich rentowność i mogą prowadzić do wzrostu cen produktów trafiających do sklepów. Jeśli rolnicy ograniczą stosowanie nawozów lub zmniejszą skalę produkcji z powodu wysokich kosztów, konsekwencje mogą być odczuwalne również w kolejnych sezonach.
Alvaro Lario wskazuje, że rządy mogą krótkoterminowo pomóc producentom, wprowadzając dopłaty do nawozów i paliw. Takie rozwiązania nie wystarczą jednak do trwałego zabezpieczenia dostaw żywności. Szef IFAD apeluje o zwiększenie odporności systemów rolnych na kryzysy w perspektywie najbliższych trzech do pięciu lat. Wśród proponowanych działań wymienia dywersyfikację upraw, rozwój łańcuchów dostaw oraz wzmacnianie krajowych możliwości produkcji żywności.
W odpowiedzi na rosnące zagrożenie państwa należące do Grupy Siedmiu (G7) zadeklarowały w czwartek mobilizację 2,5 mld dolarów na wsparcie krajów narażonych na brak bezpieczeństwa żywnościowego. Pomoc ma koncentrować się między innymi na nawozach, których ceny stanowią coraz większe obciążenie dla rolników. Inicjatywa ma wesprzeć państwa zmagające się z rosnącymi kosztami produkcji rolnej i zagrożeniami dla dostaw żywności. Według IFAD działania doraźne powinny być jednak uzupełnione długoterminowymi inwestycjami. Bez nich kolejne kryzysy gospodarcze i geopolityczne mogą ponownie doprowadzić do gwałtownych wzrostów cen.
Dodatkowym zagrożeniem dla światowego bezpieczeństwa żywnościowego są zmiany klimatu. Wysokie koszty produkcji nakładają się na problemy związane z dostępnością wody i pogarszającą się kondycją gleb, które mają kluczowe znaczenie dla upraw. Lario zwrócił uwagę, że drobni rolnicy otrzymali mniej niż 1 proc. globalnego finansowania przeznaczonego na przeciwdziałanie zmianom klimatu. Jego zdaniem konieczne jest zwiększenie inwestycji w przystosowanie rolnictwa do zmieniających się warunków środowiskowych.
Szef IFAD podkreślił również, że bezpieczeństwo żywnościowe staje się w wielu krajach kwestią bezpieczeństwa narodowego.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Sędziowie postawieni w stan gotowości! Władza szykuje masowe zatrzymania podczas protestu przed TK?
„Rażąco fałszywe wiadomości” w TVP Info w likwidacji. SDP protestuje
Trzaskowski przegrał w sądzie pierwszej instancji! Borowski ogłosił ważne zwycięstwo obrońców Trybunału Konstytucyjnego