Rumunia chce przyjąć euro, a euro bije rekordy wobec leja
Euro osiągnął wobec rumuńskiego leja nowe maksima historyczne, a Narodowy Bank Rumunii (BNR) powiązał gwałtowny wzrost kursu z konfliktem na Bliskim Wschodzie, sytuacją polityczną w kraju i towarzyszącymi im niepewnościami. W czwartek bank centralny utrzymał stopę referencyjną na poziomie 6,50 proc.
Euro było we wtorek, wyceniane na 5,3527 leja — to najwyższy poziom w historii kursu referencyjnego ogłaszanego przez BNR. Poprzedni rekord padł 2 października, gdy europejska waluta doszła do 5,3447 leja. W środę kurs wyniósł 5,3501 leja, a w czwartek lekko zszedł do 5,3470 leja, pozostając jednak blisko historycznego szczytu i powyżej progu 5,34 leja.
Według komunikatu opublikowanego po posiedzeniu Rady Administracyjnej BNR kurs leu/euro nasilił wzrost w pierwszych 20 dniach września, a pod koniec miesiąca i na początku października zanotował „gwałtowny i znaczący” skok, po czym utrzymał się na nowym poziomie. Wzrost kursu oznacza, że za jedno euro trzeba płacić więcej lejów, czyli deprecjację waluty krajowej.
Bank umieścił tę zmianę w tym samym kontekście co wzrost rentowności obligacji skarbowych: konflikt na Bliskim Wschodzie, wewnętrzna sytuacja polityczna i związane z nią niepewności. Rentowności średnio- i długoterminowych papierów skarbowych wyraźnie wzrosły we wrześniu, ale w pierwszych dniach października w dużej mierze się skorygowały.
Główne stawki na rynku międzybankowym przez sierpień i pierwsze dwie dekady września utrzymywały się na stabilnym poziomie, a później zaczęły rosnąć — wyraźniej w pierwszych dniach października. Mimo presji na kurs BNR zdecydował o utrzymaniu stopy polityki pieniężnej na niezmienionym poziomie 6,50 proc. w skali roku.
Źródło: Republika/Digi24
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X