Jakość życia Polaków przestała się poprawiać. Niepokojące wyniki badań SGH
Polska systematycznie zwiększa swój dobrobyt materialny, jednak nie przekłada się to na równie szybką poprawę jakości życia. Najnowsze badania ekonomistów Szkoły Głównej Handlowej pokazują, że proces doganiania państw Unii Europejskiej wyhamował. Szczególnie niepokojące są wyniki dotyczące edukacji, ochrony zdrowia i stabilności zatrudnienia.
Polska przestała doganiać Zachód?
Z najnowszej analizy ekonomistów Szkoły Głównej Handlowej wynika, że w 2024 roku zatrzymał się wieloletni proces zmniejszania dystansu między Polską a pozostałymi państwami Unii Europejskiej pod względem szeroko rozumianej jakości życia. Badacze wykorzystali wskaźnik catch-up, który uwzględnia 38 elementów warunków życia, podzielonych na siedem kategorii. W 2024 roku jego wartość wyniosła 93 proc. średniej unijnej, czyli dokładnie tyle samo, ile rok wcześniej. To istotna zmiana, ponieważ od 2010 roku Polska niemal nieprzerwanie poprawiała swoją pozycję względem pozostałych państw Wspólnoty. W latach 2010–2020 wskaźnik zwiększał się przeciętnie o około 2,8 punktu procentowego rocznie.
Tymczasem najnowsze wyniki pokazują, że dalsze nadrabianie zaległości może okazać się znacznie trudniejsze.
Pod względem materialnego dobrobytu sytuacja Polski wygląda zdecydowanie korzystniej. W 2024 roku wskaźnik obejmujący dochody i zaspokojenie potrzeb materialnych osiągnął poziom 134 proc. średniej unijnej, wobec 119 proc. rok wcześniej. Poprawę potwierdzają również dane dotyczące zagrożenia ubóstwem i wykluczeniem społecznym. Według Eurostatu w 2025 roku problem ten dotyczył 15 proc. mieszkańców Polski, podczas gdy średnia dla całej Unii Europejskiej wynosiła 20,9 proc. Mimo tych pozytywnych tendencji ekonomiści zwracają uwagę, że wzrost zamożności nie wystarcza do zapewnienia odpowiedniej jakości usług publicznych i stabilnych warunków życia.
– Polska przekroczyła średnią unijną tam, gdzie decydują dochody i warunki mieszkaniowe. Największy dystans utrzymuje się w edukacji, ochronie środowiska i jakości zatrudnienia – czyli tam, gdzie efekty przynoszą inwestycje rozłożone na lata – wskazują autorzy raportu SGH.
Jednym z największych problemów pozostaje jakość edukacji. W 2024 roku odpowiedni wskaźnik dla Polski wynosił zaledwie 72 proc. średniej unijnej. Co istotne, po latach nadrabiania zaległości postęp w tym obszarze wyhamował. Badacze odnotowali niekorzystne zmiany dotyczące m.in. odsetka osób kończących studia wyższe, przedwcześnie rezygnujących z nauki oraz zatrudnienia w sektorze badań i rozwoju. Niepokojące sygnały dotyczą również ochrony zdrowia. Według analizy stagnacja w zakresie stanu zdrowia mieszkańców była jednym z czynników, które uniemożliwiły dalszy wzrost ogólnego wskaźnika jakości życia.
Problemy widoczne są także na rynku pracy. Choć poziom zatrudnienia w Polsce przewyższa unijną średnią, stabilność zatrudnienia pozostaje znacznie niższa. Wskaźnik odnoszący się do udziału pracowników zatrudnionych na czas nieokreślony spadł z 62 proc. średniej unijnej w 2023 roku do 58 proc. w roku następnym.
Ciekawych wniosków dostarcza również analiza sytuacji mieszkaniowej. W 2024 roku Polska po raz pierwszy przekroczyła średnią unijną pod względem warunków mieszkaniowych, osiągając wynik 101 proc. Jeszcze w 2010 roku wskaźnik ten był o 29 proc. niższy od średniej dla Wspólnoty.
Nie oznacza to jednak rozwiązania wszystkich problemów. Polskie mieszkania nadal należą do najbardziej przeludnionych w Unii Europejskiej:
– Polacy mieszkają w dobrym standardzie, ale ciasno – zauważają autorzy raportu.
Wyniki badań SGH pokazują, że Polska osiągnęła znaczący postęp gospodarczy, jednak dalsza poprawa warunków życia wymaga działań wykraczających poza sam wzrost dochodów. Największe wyzwania dotyczą obszarów, w których rezultaty inwestycji pojawiają się dopiero po wielu latach. Chodzi przede wszystkim o edukację, ochronę zdrowia, jakość zatrudnienia oraz ochronę środowiska.
Ekonomiści zwracają uwagę, że bez odpowiednio zaplanowanych i konsekwentnie realizowanych inwestycji publicznych dalsze zmniejszanie dystansu do najbardziej rozwiniętych państw Europy będzie coraz trudniejsze.
Raport wskazuje więc na istotne wyzwanie dla polityki państwa: rosnąca zamożność społeczeństwa nie gwarantuje automatycznie poprawy jakości życia. Kluczowe znaczenie będzie miało to, czy rozwój gospodarczy zostanie wykorzystany do modernizacji usług publicznych i stworzenia stabilniejszych warunków życia dla obywateli.
Źródło: Republika, money.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Czym zaskoczy nas pogoda? Prognoza na 15 i 16 października
MACIEREWICZ: Sprawa Berka to bezprawie! Tusk mści się na Prezydencie!
Rutte: Rosjanie uwielbiają, gdy cały dzień mówimy o ich atakach hybrydowych