Dziewięć osób w szpitalach po pożarze w Jankowie Przygodzkim
Rzeczniczka szpitala w Ostrowie Wielkopolskim, Joanna Pawlaczyk poinformowała, że w tamtejszym szpitalu przebywa siedem poszkodowanych osób, w tym dziecko. Dwoje najciężej poparzonych przebywa w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.
- Wczoraj po południu do szpitala zgłosiły się dwie osoby z niewielkimi ranami pooparzeniowymi i objawami stresu pourazowego. Podjęto decyzję, żeby pozostawić je na oddziale chirurgii ogólnej. Stan pozostałych czterech dorosłych osób jest bez zmian. Lekarze określają go jako stabilny – powiedziała rzeczniczka.
Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu pierwsi pacjenci opuszczą szpital. „W najcięższym, ale także stabilnym stanie pozostaje dwuletnia dziewczynka, która przebywa na pododdziale leczenia oparzeń. Jej stan lekarze określają jako średnio ciężki” – dodała Pawlaczyk.
Z kolei dr Justyna Glik, rzeczniczka Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich poinformowała, że stan dwóch osób leczonych w tej placówce, które doznały rozległych obrażeń, nie pogorszył się. - Jest stabilny, są przytomni - powiedziała.
Wskutek wycieku gazu i pożaru w czwartek w Jankowie Przygodzkim zginęły dwie osoby, 13 - w tym troje dzieci – trafiło w czwartek z obrażeniami do szpitala.
dch, PAP, fot. Youtube
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Tusk zaatakował prezydenta ws. Rosji. Na odpowiedź nie czekał zbyt długo
Książulo traci widzów po aferze z pizzą. Teraz zabrał głos
Kolejne zatrzymanie po ataku na stację Starlink w Polsce. 25-latka miała pomagać sprawcom
Wojewódzki ruszył z podcastem i zaprosił Cejrowskiego. Padły słowa o jego ojcu i „resortowych dzieciach”
Komisja Wenecka zabrała głos w sprawie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Tusk ma pretekst do ataku?
SPRAWDŹ TO!
Polski ruch pro-life ofiarą szykan? W raporcie nazwano go „skażeniem Europy”