Co za ludzie! Wywieźli ciała zabitych, by nie można było ich zidentyfikować
Władze Ukrainy nigdy nie dowiedzą się, ile osób zginęło w bombowym ataku na Teatr Dramatyczny w Mariupolu. Rosjanie wywieźli wszystkie ciała i pochowali w zbiorowej mogile.
Jak poinformował na Telegramie doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko, Rosjanie pozbyli się ciał osób, które zginęły w połowie marca w wyniku rosyjskiego bombardowania Teatru Dramatycznego w Mariupolu. Okupanci zakończyli w piątek usuwanie gruzów i wywożenie ciał zabitych. „Sprzęt zabrany, teren otwarty” – dodał.
„Teraz nigdy się nie dowiemy, ilu konkretnie cywilnych mieszkańców Mariupola zostało zabitych rosyjską bombą w Teatrze Dramatycznym” – oznajmił Andriuszczenko. Dodał, że zabici zostali pochowani w zbiorowej mogile w Manhuszu.
16 marca agresorzy zrzucili na teatr prawdopodobnie 500-kilogramową bombę lotniczą, choć przed budynkiem znajdował się duży napis "Dzieci", w założeniu mający uchronić ludność cywilną przed ostrzałem. W wyniku ataku mogło zginąć około 600 osób.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Łaciński patriarcha Jerozolimy: ostatnie słowo nie należy do tych, którzy grzebią, lecz do Tego, który zmartwychwstaje
Romanowski: spór o Trybunał Konstytucyjny był kłamstwem założycielskim Tuska
HIT DNIA
Internauci odkrywają nowe fakty z życia radnej KO. A mogła siedzieć cicho