Alarm bombowy na lotnisku w Warszawie. Trwa akcja sprawdzająca
Na warszawskim lotnisku Chopina służby sprawdzają wiarygodność informacji o alarmie bombowym.
Materiał wybuchowy ma znajdować się w samolocie linii PLL LOT. Samolot przyleciał do Warszawy z Kijowa.
- Do lotniska wpłynęła anonimowa informacja - tak samo jak w Wielkanoc - o tym, że na pokładzie samolotu może być bomba. Tak samo, jak tydzień temu, służby lotniskowe podjęły działania, żeby to sprawdzić. Nie możemy lekceważyć żadnego sygnału - poinformował rzecznik portu Piotr Rudzki.
Służby sprawdzają wiarygodność uzyskanej informacji o możliwym ,,alarmie bombowym".
Na płycie lotniska Chopina znajdują się radiowozy, karetki pogotowia oraz pojazdy służb lotniskowych i technicznych.
Najnowsze
CBA zatrzymało dwóch przedsiębiorców. Mieli oszukać wojsko na ponad 20 mln zł
Jak Ukraińcy oceniają Stefana Banderę? Niestety, jest bardzo źle [SONDAŻ]
Jakubiak i Tumanowicz w Republice o ustawach podatkowych Tuska: "Trzeba czytać małym druczkiem"