Alarm bombowy na lotnisku w Warszawie. Trwa akcja sprawdzająca
Na warszawskim lotnisku Chopina służby sprawdzają wiarygodność informacji o alarmie bombowym.
Materiał wybuchowy ma znajdować się w samolocie linii PLL LOT. Samolot przyleciał do Warszawy z Kijowa.
- Do lotniska wpłynęła anonimowa informacja - tak samo jak w Wielkanoc - o tym, że na pokładzie samolotu może być bomba. Tak samo, jak tydzień temu, służby lotniskowe podjęły działania, żeby to sprawdzić. Nie możemy lekceważyć żadnego sygnału - poinformował rzecznik portu Piotr Rudzki.
Służby sprawdzają wiarygodność uzyskanej informacji o możliwym ,,alarmie bombowym".
Na płycie lotniska Chopina znajdują się radiowozy, karetki pogotowia oraz pojazdy służb lotniskowych i technicznych.
Najnowsze
USA uruchamiają pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy za 400 mln dolarów
Politycy KO chcą zamknąć kolejny szpital. Tym razem padło na Sulechów
Jarosławskie Opactwo otwarte dla wiernych. Homilię wygłosił zaatakowany ksiądz