Alarm bombowy na lotnisku w Warszawie. Trwa akcja sprawdzająca
Na warszawskim lotnisku Chopina służby sprawdzają wiarygodność informacji o alarmie bombowym.
Materiał wybuchowy ma znajdować się w samolocie linii PLL LOT. Samolot przyleciał do Warszawy z Kijowa.
- Do lotniska wpłynęła anonimowa informacja - tak samo jak w Wielkanoc - o tym, że na pokładzie samolotu może być bomba. Tak samo, jak tydzień temu, służby lotniskowe podjęły działania, żeby to sprawdzić. Nie możemy lekceważyć żadnego sygnału - poinformował rzecznik portu Piotr Rudzki.
Służby sprawdzają wiarygodność uzyskanej informacji o możliwym ,,alarmie bombowym".
Na płycie lotniska Chopina znajdują się radiowozy, karetki pogotowia oraz pojazdy służb lotniskowych i technicznych.
Najnowsze
Tak Żurek i Kosiniak-Kamysz razem odwołali prezesa wojskowego sądu. Niezalezna.pl dotarła do ważnego dokumentu
Trener personalny odpowie przed sądem za oszustwa na 2,5 mln zł
Przydacz o stałej bazie USA w Polsce: Trump jest dzisiaj naszym głównym pomagającym
"Będzie drugie danie i deser, nie tylko żurek". Tusk zapowiada kolejne "rozliczenia"
Tego nie chce słyszeć ateistyczna międzynarodówka. Leon XIV: nie można mówić o Europie bez chrześcijaństwa
Nie będzie referendum w sprawie odwołania Trzaskowskiego. Organizatorzy tłumaczą
TRZEBA ZOBACZYĆ!