234 „za”, 224 „przeciw”. prof. Adam Glapiński ponownie prezesem NBP
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński został wybrany przez Sejm na drugą kadencję. Będzie ustalać politykę banku centralnego przez najbliższe 6 lat.
Kandydata na prezesa NBP zgłosił prezydent Andrzej Duda. – Pod względem zamożności wyprzedzamy już takie kraje jak Grecja czy Portugalia – tak wybór kandydata uzasadniał podczas debaty sejmowej wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Piotr Ćwik. – Istotnym czynnikiem polskiego wzrostu była odpowiedzialna i łagodna polityka NBP, dzięki której łatwo przeszliśmy przed kryzys wywołany pandemią COVID-19. Szybki wzrost w 2016-2021 pozwolił na poprawę stanu polskich rodzin. Warto podkreślić, że działania prezesa są pozytywnie oceniane przez międzynarodowe instytucje takie jak Bank Światowy czy OECD – tłumaczył.
Jak dodał, za kadencji Adama Glapińskiego system bankowy funkcjonuje stabilnie, mimo szoku dla gospodarki, który spowodowała agresja Rosji na Ukrainę. W czasie kadencji istotnie zwiększył się poziom rezerw dewizowych.
– Pierwszym i podstawowym powodem negatywnej oceny tej kandydatury jest to, że nie wypowiada on swoich konstytucyjnych obowiązków – mówił z kolei poseł Dariusz Rosati z KO. – Wysoka inflacja w Polsce jest skutkiem błędnych decyzji, ale także wyrazem arogancji i zadufania prezesa NBP.
Ostatecznie za ponownym wyborem Adama Glapińskiego zagłosowało 234 posłów, przeciw było 223. Do końca nie wiadomo było, czy Zjednoczonej Prawicy uda się zdobyć w tej kwestii odpowiednią większość. Negocjacje prowadzone były m.in. z Solidarną Polską oraz posłami Pawła Kukiza. W ostatniej chwili obydwa ugrupowania zadeklarowały poparcie dla Adama Glapińskiego.
W ocenie dotychczasowej kadencji prezesa banku centralnego politycy są podzieleni. Posłowie opozycji zarzucają prezesowi NBP zbyt dużą uległość w stosunku do koalicji rządzącej i nietrafne analizy dotyczące inflacji. Z kolei koalicja rządząca chwali prezesa NBP za zdecydowane i szybkie reakcje na zmieniającą się sytuację ekonomiczną, a także spójną wizję polityki monetarnej.
Najnowsze
Piotr Mróz uważa, że przez wiarę traci role. "Nie sprzedam duszy diabłu"
Pod Warszawą zlikwidowano laboratorium narkotyków syntetycznych
„Mama nie miała pieniędzy na wymianę zamka, a ojciec kupował sobie sprzęty za 200 tysięcy”. Wojciech Szczęsny wrócił do bolesnych wspomnień
SPRAWDŹ TO!