„W punkt”. Waszczykowski: Debata w PE opiera się fake newsach

Fot. flickr.com/EU2017EE Estonian Presidency

Biurokraci w Unii Europejskiej „odmawiają nam skopiowania rozwiązań, które istnieją w innych państwach - uważa eurodeputowany PiS, były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. „Są to podwójne standardy” - powiedział Waszczykowski w programie „W punkt” na antenie TV Republika.

- Wiele zarzutów jest fałszywe. Nie ma w Polsce rozwiązań, które godziłyby w niezawisłość sędziów. Nie ma rozwiązań, które odchodziłyby od standardów europejskich, jeśli chodzi o powoływanie sędziów – powiedział gość Tomasza Grodzkiego.

Były minister spraw zagranicznych zaznaczył, że w całej tej debacie chodzi o walkę z polskim rządem. „Uważają, że nawet jeśli w Polsce zostały przeprowadzone demokratyczne wybory, to niewłaściwie została wybrana partia rządząca” - dodał.

Po raz pierwszy zdefiniowaliśmy nasze interesy narodowe

- Mamy po raz pierwszy w Polsce rząd, który jasno zdefiniował interesy kraju. Zarówno gospodarcze, militarne, jak i te dotyczące narracji historycznej. Wreszcie okazało się, że czterdziestomilionowe państwo ma swoje interesy i domaga się ich realizacji. To spowodowało reakcję tych państw, które wolały mieć do czynienia z krajem uległym – podkreślił Waszczykowski.

Eurodeputowany zauważył, że jedynym naszym orężem w tej batalii jest konsekwentne odwoływanie się do prawa europejskiego. „Musimy stanowczo przypominać Komisji, że nie ma podstaw prawnych do wstrzymywania funduszy, że fundusze uzależnione są tylko od ekonomii, że dopłaty są rekompensatą za otwarcie słabszych gospodarek na gospodarki silniejsze. To nie jest nagroda za takie, czy inne zachowanie” - podkreślił Waszczykowski.

Źródło: TV Republika

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy