Premier Morawiecki: Trwa zorganizowany szturm na granicę polską

Artykuł
Morawiecki: To zorganizowany szturm na granicę polską
Fot. Twitter/@PremierRP

– Na tym etapie mogę stwierdzić, że to zorganizowany szturm na granicę polską i my się nie ugniemy. Będziemy umacniać nasze instalacje ochronne. Przekazaliśmy dodatkowy sprzęt i środki na ten cel – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej.

Przeprowadziliśmy dzisiaj bardzo dokładną analizę sytuacji na granicy z Białorusią – poinformował premier.

Przypomniał, że w ostatnich godzinach minionego weekendu zostało dokonane „bardzo tragiczne odkrycie — doszło do tego, że trzy osoby, które przekroczyły polską granicę, na skutek głównie hipotermii i wycieńczenia, zmarły”.

– Wszystkim osobom, które przekroczyły granicę z Polską i zostały znalezione, staramy się pomagać i ratować życie wszędzie tam, gdzie tylko to możliwe – zapewnił Morawiecki. – Można powiedzieć, że uratowaliśmy życie 8 takim osobom, które zostały uwięzione w rozlewiskach rzeki Supraśl – dodał.

Zdaniem premiera „mamy też do czynienia z sytuacjami, które w sposób oczywisty oznaczają zorganizowaną akcję Łukaszenki, która ma w sposób jak najbardziej masowy doprowadzić do destabilizacji na granicy polsko-białoruskiej”. – W samym tylko wrześniu zidentyfikowaliśmy prawie 4 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy. To dużo więcej niż w sierpniu – poinformował.
Mateusz Morawiecki przekazał, że „nie znamy dokładnie tożsamości osób, które zmarły na terytorium RP, ale zrobimy wszystko, żeby zidentyfikować ich tożsamość. Chcemy, żeby każdy był potraktowany godnie”.

– Dysponujemy również nagraniami z naszych kamer i dronów i jesteśmy absolutnie pewni, że osoby z terytorium Białorusi są przewożone do placówek straży granicznej białoruskiej. Tam są instruowane i przewożone na granicę z Polską – wyjaśniaj premier.

– Zrobimy wszystko, by ludzie, którzy zmarli na terytorium Polski nie byli anonimowi, chcemy żeby każda osoba w sposób godny została potraktowana – zapewnił.

Dodał, iż „widać wyraźnie, że po stronie białoruskiej i rosyjskiej jest duża determinacja”. – Na Białoruś ściągane są dziesiątki tysięcy osób celem dostarczenie ich na granicę z Polską. My granicy będziemy bronić z całą determinacją – mówił.

– Dodatkowo mój niepokój budzi fakt, że Białoruś w tym celu, żeby napór na zewnętrzną granicę UE trwał, to specjalnie w tym celu wprowadzili ruch bezwizowy z kilkoma krajami o wielkim potencjale nielegalnej emigracji – kontynuował.

– My naszej granicy będziemy bronili z całą determinacją. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim funkcjonariuszom Straży Granicznej i żołnierzom Wojska Polskiego za ochronę tej granicy – powiedział premier.

– Jesteśmy wyczuleni na ludzką krzywdę i tam gdzie tylko możemy, leczymy w naszych szpitalach i pomagamy poprzez zapewnienie odpowiednich środków bytowych. Staramy się przeprowadzić odpowiednie dochodzenie i postępowanie wobec tych osób, które w tragiczny sposób zapłaciły ceną swojego życia za ten dramatyczny scenariusz napisany w Mińsku i w Moskwie – powiedział.

– Na tym etapie mogę stwierdzić, że to zorganizowany szturm na granicę polską i my się nie ugniemy. Będziemy umacniać nasze instalacje ochronne. Przekazaliśmy dodatkowy sprzęt i środki na ten cel – poinformował premier.

Według ministra Mariusza Kamińskiego kryzys może trwać wiele miesięcy i może mieć niepokojące odsłony. – Bezpośrednio przy naszej granicy możemy spodziewać się lotów z migrantami – powiedział. – Trwa napór migrantów na naszą wschodnią granicę, jest on skutecznie powstrzymywany. Jednak setki osób próbują dziennie przekroczyć naszą granicę – dodał Kamiński.

Źródło: portal TV Republika

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy