PiS: sądy ustawiane pod władzę. Jest zawiadomienie do prokuratury
Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość składa zawiadomienie do prokuratury w związku z podejrzeniem manipulacji przy przydziale sędziów i ławników w dwóch głośnych sprawach byłego wiceministra sprawiedliwości i posła PiS Marcina Romanowskiego oraz dotacji dla Fundacji Profeto z Funduszu Sprawiedliwości.
Zarzuty dotyczące przydziału sędziów
Po ujawnieniu nieprawidłowości przy obsadzie składów orzekających sądów w sprawach dotyczących Marcina Romanowskiego oraz Fundacji Profeto, Prawo i Sprawiedliwość zapowiada kroki prawne. Politycy PiS mówią wprost o łamaniu prawa i nadużyciu władzy.
O sprawie poinformował w mediach społecznościowych szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak. Jak podkreślił, w jednej z kluczowych spraw miało dojść do ręcznego wskazania sędziego zamiast losowania, co jest sprzeczne z obowiązującymi procedurami:
— Nie pozwolimy na ustawianie procesów sądowych! Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość składa zawiadomienie do prokuratury po ujawnionych skandalicznych manipulacjach przy przydziale sędziów i ławników do dwóch głośnych spraw sądowych — napisał Mariusz Błaszczak.
Pierwszy wniosek dotyczy postępowania związanego z Europejskim Nakazem Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. W grudniu ubiegłego roku sąd uchylił ENA, a sędzia, który podjął tę decyzję, został następnie wyłączony ze sprawy.
Druga ze spraw dotyczy postępowania w sprawie dotacji dla Fundacji Profeto i prześladowania księdza Michała Olszewskiego. Obrońcy oskarżonych zakwestionowali prawidłowość składu orzekającego po wymianie ławników, którzy zostali zastąpieni osobami z listy rezerwowej.
Zdaniem polityków PiS działania te naruszają fundamentalne zasady państwa prawa:
— To jawne łamanie prawa i nadużycie władzy — podkreślił Błaszczak.
Podczas specjalnej konferencji prasowej głos w tej sprawie zabrał również poseł PiS Michał Wójcik. Zapowiedział złożenie zawiadomienia do Prokuratury Okręgowej w Warszawie:
— Wszystko jest ustawką, jest manipulowane i ustawiane, bo składy sędziowskie mają być takie, jak władza chce, a nie takie, jak algorytm chce — stwierdził Michał Wójcik.
Polityk zaznaczył, że w sprawach o tak silnym znaczeniu politycznym odstąpienie od losowania składu sądu bez podstawy prawnej rodzi poważne wątpliwości co do bezstronności postępowań. Prawo i Sprawiedliwość domaga się szczegółowego wyjaśnienia wszystkich okoliczności oraz pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które mogły dopuścić się naruszenia prawa.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X