Kierowcy nagrywali wypadek na S3. Posypały się mandaty

Artykuł
Fot. Lubuska Policja

We wtorek około godziny 15, na drodze ekspresowej numer 3 doszło do wypadku, w wyniku którego krajowa „trójka” na odcinku między Sulechowem a Zieloną Górą była zablokowana przez kilkanaście godzin. Za kierownicą siedział 55-letni nietrzeźwy kierujący.

Wielu kierujących przejeżdżających obok leżącej ciężarówki postanowiło nagrać miejsce zdarzenia telefonem komórkowym, jednocześnie jadąc i nie kontrolując, co dzieje się przed nimi na drodze. Kręcąc filmy, kierowcy puszczali swobodnie kierownicę, tracąc kontrolę nad prowadzonym pojazdem. Kilku z nich zostało zatrzymanych i ukaranych przez policjantów mandatami i punktami karnymi za korzystanie z telefonów podczas jazdy.

Takie zachowanie prowadzi do spowolnienia ruchu na wolnym pasie – kierowcy zwalniają, aby obejrzeć zdarzenie i nakręcić film. Policjanci wielokrotnie obserwowali też wypadki spowodowane takim zachowaniem.

Portal dziennik.pl przypomina nagranie z zabezpieczenia śmiertelnego wypadku na niemieckiej autostradzie A6 pomiędzy Roth a Norymbergą. Policjant stracił cierpliwość do kierowców, którzy zwalniali, by zrobić zdjęcie. Jednego z nich stanowczym tonem pytał: „Chcesz zobaczyć martwych ludzi i zrobić zdjęcia? Idź leżą tam, przywitaj się z nimi... Nie chcesz? To teraz musisz zapłacić 128,50 euro za robienie zdjęć. Wstydź się!”.

Źródło: Lubuska Policja, dziennik.pl

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy