„Dziennikarski poker”. Czarnecki: Koalicja PO-PSL akuszerem polexitu

Fot. Pixabay/dimitrisvetsikas1969

Ujawnienie ustawy z 2010 roku, umożliwiającej wyjście Polski z UE przy zwykłej większości głosów w Sejmie, popartej przez koalicję PO-PSL, przy sprzeciwie PiS „jest gwoździem, nie chcę powiedzieć, że do trumny, ale do trumienki PO i Donald Tuska” - uważa eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki. „Stwierdzenia rosyjskich mediów o ‘naszym człowieku w Warszawie’ w tym kontekście nabierają dosyć ciekawego wydźwięku” — powiedział Czarnecki w programie „Dziennikarski poker” na antenie TV Republika.

- Nagłośnienie tej sprawy jest niesłychanie ważne. Widać, że akuszerem formalnej możliwości polexitu była koalicja PO-PSL, a to właśnie PiS był temu przeciwny  podkreślił gość Tomasza Sakiewicza.

Polska jest ofiarą polowania z nagonką

Eurodeputowany odniósł się także do decyzji TSUE, nakładającej na Polskę karę za każdy dzień działania kopalni Turów, oraz stanowiska Komisji Europejskiej, zgodnie z którym Polska ma obowiązek tę karę zapłacić. „Polska jest ofiarą polowania z nagonką, po stronie czeskiej działa pięć kopalni, po stronie niemieckiej cztery, ale kary nałożono wyłącznie na polską kopalnię. Widać jasno podwójne standardy, co wolno Niemcom, to nie wolno Polsce”  podkreślił Czarnecki.

- Jest zapowiedź, że będzie to potrącane ze środków, które Polska ma otrzymywać. Jak nie wyjdzie straszak praworządnościowy, to wyjdzie w postaci kopalni Turów – zauważył gość TV Republika i dodał, że „TSUE jest instytucją absolutnie upolitycznioną. Instytucje unijne — wbrew temu, co się sądzi — nie są apolityczne”.

Źródło: TV Republika

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy