„10.04.2010 fakty”. Macierewicz: Rosjanie usiłują przekłamać historię 17 września

Fot. flickr.com/EU2017EE Estonian Presidency

Rosjanie wykorzystują datę 17 września, żeby przekłamać historię, jednak „nie tylko oni ja wykorzystują, ale i reżim Łukaszenki, którzy uznał tę datę za święto narodowe, uznał za święto narodowe zbrodnię, której celem był nie tylko podział Polski i całej Europy na strefę rosyjską i niemiecką” - powiedział marszałek senior Antoni Macierewicz w programie „10.04.2010 fakty” na antenie TV Republika.

- Reżim Łukaszenki próbuje narzucić tę zbrodniczą datę, która ma przekształcić świadomość Białorusinów i postawić ich przeciwko wolności i niepodległości narodów – podkreślił gość Aleksandra Wierzejskiego.

- Ta data ma olbrzymie znaczenie w całej historii Polski. Jest historią czwartego rozbioru, jest historią zbrodni, która do dzisiaj nie jest do końca wyjaśniona. Do dzisiaj nie mamy jasności, ilu Polaków zostało zamordowanych na wschodzie. Do dzisiaj nie otrzymaliśmy wszystkich dokumentów, jeśli chodzi o zbrodnię katyńską – przypomniał wiceprzewodniczący PiS.

Macierewicz zauważył również, że „Rosjanie nie przyznają się do zbrodni ludobójstwa, chcą zbrodnię katyńską nazwać przestępstwem wojennym”, co – jak podkreślił - zostało zaaprobowane przez administrację Donalda Tuska. To m.in. stało się przyczyną ataków na prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który uznał wydarzenia w Katyniu za zbrodnię ludobojstwa.

Ta data pojawia się również w śledztwie smoleńskim

Jak przypomniał marszałek senior, data 17 września pojawia się również w związku ze śledztwem dotyczącym katastrofy smoleńskiej. „Ta data objawia się w katastrofie smoleńskiej w dosyć zaskakujący sposób. 17 września 2010 zaczęło się badanie zniszczenia wraku samolotu, które pokazało, że samolot został zniszczony wewnętrznym ciśnieniem, w istocie wybuchem” – podkreślił Macierewicz.

Zaznaczył, że strona Rosyjska usiłowała to tłumaczyć uderzeniem hydraulicznym, co jest jawną nieprawdą. „Dlatego do dzisiaj nie chcą oddać wraku” - podkreślił gość TV Republika i przypomniał, że w raporcie komisji smoleńskiej, który ma zostać opublikowany, wykazane zostało, że to wybuchy  był przyczyną katastrofy. Świadczyć o tym, mają zarówno nagrania z rejestratora głosowego, które zostały celowo zaszumione, ślady materiałów wybuchowych wewnątrz wraku, oraz rozrzut, jak i rodzaj uszkodzeń ciał ofiar katastrofy.
- Te dowody potwierdzają, że do katastrofy mogło dojść tylko na skutek wybuchu – podkreślił Macierewicz.

Źródło: TV Republika

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy